Obserwatorzy

30 lipca 2016

look #fourty seven - SUMMER WHITE SUNSET





Cześć! Nie było mnie tutaj od półtora miesiąca.. z jednej strony nie miałam zbytnio czasu, a z drugiej straciłam też nieco wenę. Choć co jakiś czas i tak tu zaglądałam i widziałam, że jesteście :) Co się u mnie zmieniło? Skończyłam podwójne egzaminy, wróciłam do domu, zrobiłam praktyki i właśnie zaczynam prawdziwe wakacje. Na dziś coś, co wychodzi tutaj najlepiej, czyli stylizacja.. idealna na lato, biała, zwiewna, często spotykane ostatnio odkryte ramiona, trapezowa spódniczka na guziki i jasny kapelusz.

Ściskam,
PA.TRZ















zdjęcia : BARTEK


bluzka : Bershka | spódniczka : H&M | buty : Bershka | kapelusz : HatHat | zegarek : Timex

17 czerwca 2016

travels #four - THE GREAT GREEK HOLIDAY - ZAKYNTHOS vol. 2 - rest & chillout


Kochani, jest mi tak bardzo przykro, że dodaję ten post aż po miesięcznej przerwie! Niestety, ale sesja, egzaminy, częste powroty do domu na weekendy i średnia pogoda uniemożliwiały za każdym razem zrobienie nowych zdjęć. Dzisiaj, co prawda nic nowego nie będzie, ale czekając na upragnione wakacje nie ma nic lepszego niż przejrzenie zdjęć z poprzedniego roku :-)

vol. 2 - rest & chillout 

W zeszłym roku wybraliśmy się na grecką wyspę Zakynthos. Ta podróż była dla nas podwójnym przeżyciem. TUTAJ - zobaczycie dlaczego! Tam znajdziecie wszystkie porady, wskazówki.. co, gdzie i jak robiliśmy, czyli też to, co warto zobaczyć na wyspie. Wiedziałam, że kiedyś zrobię też drugą część - i jest! Tym razem będzie to bardziej luźna relacja, typowo wakacyjna, z hotelu. Enjoy!







Zdjęcie stóp w hotelowych basenach to już chyba u mnie tradycja :-) Biel i błękit idealnie wpisały się w greckie barwy.











Manicure zaplanowałam również specjalnie z myślą o greckim wyjeździe!! @studiomynails
Balkon w centralnym punkcie był nasz :)

Zatrzymaliśmy się w hotelu "Karras" w miejscowości Laganas. Generalnie sama miejscowość jest jedną z głównych. Słyszeliśmy, że w sezonie jest ona bardzo głośna ze względu na ciągłe imprezy nawet do rana i nawet dochodzące do hoteli nieco oddalonych. Jednak jako, że wyjeżdżaliśmy w połowie września (po tym gorącym sezonie) to miało nie być już tak źle - i nie było! Ani trochę nie żałujemy - w hotelu było spokojnie, a wieczorem zawsze można było gdzieś wyjść :) Poza tym, Laganas leży przy pięknej zatoce, gdzie najchętniej przypływają żółwie caretta caretta, a także wystarczy stamtąd dłuższy spacer, żeby dojść do słynnej Cameo Island.












Nie obyło się też bez zdjęć moich stylizacji. Nawet Bartek się załapał :) Hotel miał całkiem fajne "tyły", utrzymane w greckim klimacie. 

Żółwie są symbolem tej wyspy. Maskotki i inne tego typu drobiazgi można było spotkać na każdym kroku.

Sam hotel zdecydowanie polecam. Co prawda, jest raczej prosty i dosyć skromny, ale bardzo czysty. Część hotelu została wyremontowana i oddana do użytku na sezon 2015, gdzie mieścił się właśnie nasz pokój. Tutaj nie mam żadnych zastrzeżeń - najlepszy, w jakim do tej pory spaliśmy. Był ogromny, jasny, z toaletką i lustrem, dużą (podświetlaną!) szafą na ubrania, wielkim łóżkiem i bardzo fajną łazienką. Aa i ze sporym balkonem z widokiem na cały basen i wejście do hotelu. Do dyspozycji gości był właściwie tylko jeden duży basen i brodzik, ale za to znalazło się też miejsce do wieczornych spotkań z przyjaciółmi. Kuchnia to w sumie typowa jadalnia, nastawiona na angielskie (tłuste) jedzenie, ale całkiem przyjemna, również czysta, nadrabia miłą obsługą :) Podsumowując, jeśli ktoś jedzie nastawiony na zwiedzanie, zobaczenie jak najwięcej i dobry hotel, gdzie z przyjemnością spędzi wieczór to szczerze polecam. Chyba, że szukacie miejsca do spędzenia całego urlopu przy basenie to może warto zatrzymać się gdzieś indziej. Do następnego! :))



14 maja 2016

outfit #fourty six - MORE SIMPLY MORE CLASSIC







Witajcie! Ostatnio udało mi się znacznie wypocząć - przedłużyłam sobie nieco majówkowy weekend i zostałam tydzień w domu, teraz właśnie skończyły się wrocławskie Juwenalia. Poza tym, właściwie ciągle towarzyszy nam słońce i piękna pogoda! Aż ma się ochotę na zdecydowanie więcej.. wszystkiego ;-)

Przygotowałam dla Was typowo letnią stylizację.. raczej prostą i klasyczną, choć nie omieszkałam dodać paru mniej zwyczajnych dodatków. Generalnie dominuje biel i czerń, ale zobaczycie też takie stonowane kolory jak granat i khaki. Oczywiście, ze względu na rudości na głowie i czerwień na ustach i paznokciach, bez kolorów się nie obędzie!  

Ściskam,
PA.TRZ














zdjęcia : BARTEK 


t-shirt : zara outlet | spodnie : pull&bear | kurtka : promod |
espadryle : deichmann | kapelusz : h&m | zegarek : timex


6 maja 2016

mobile mix #eight









Cześć! Dzisiaj mam dla Was nową, nieco odświeżoną wersję wpisów z instagram'owymi zdjęciami. Mega lubię ostatnio taki rodzaj zdjęć, gdyż nie zawsze mam ze sobą aparat, ale telefon już tak, więc pstryknięcie fotki z danej chwili jest o wiele łatwiejsze. No nic.. kolejna porcja przed Wami, zobaczcie, co ciekawego działo się u mnie w ostatnim czasie.

Ściskam,
PA.TRZ


PS Zapraszam na @pa.trz :)!










Kurczak w sosie hoisin.. pycha!

Sekretarzyk krok po kroku TUTAJ

Konkurs YES




Przemiła przesyłka od HatHat :)

18stkowy look

Najpiękniejsze wakacje! Relacja TUTAJ

Stylizacja GREY AND BLACK HATTER - całość TUTAJ



Nowe lektury - żeby tylko było kiedy czytać!

Wielkanocne dzieło mamy - rewelacja!

Ostre cięcie?! Może kiedy indziej :)

Stylizacja CASUAL NUDE PINK AND JEANS - całość TUTAJ

Przymusowa dieta :<


Wiosenne zestawy - całość TUTAJ

Po raz kolejny MAMA-MISTRZ <3


Kolczyki - PARFOIS <3, koszula - Bershka


Urodzinowy słodziak!

#mylove

Kwiaty na stole - element obowiązkowy ;)


new in - BAGS / APRIL'16 - całość TUTAJ

Pierwsze cięcie - wyrównanie całości!

Stylizacja BLUE SPRING AND DAFFODILS - całość TUTAJ

Takie śniadania to ja lubię :)


Wesele, hej wesele na drugim końcu Polski - zaliczone!