Obserwatorzy

25 lutego 2015

inspirations #two - AMAZING DRESSES

Nowa kategoria 'INSPIRATIONS', czyli to, co najbardziej urzekło mnie w ostatnim czasie.
Tym razem pod lupę idą.. najpiękniejsze sukienki. Moje typy to zdecydowanie delikatne, ale zjawiskowe.































17 lutego 2015

outfit #twenty four - PINK & BLACK COMBINATION


Staram się urozmaicać kolory w swojej szafie i nie pozostawać wierna jedynie klasycznym czerniom, szarościom czy neutralnym brązom. Tym razem padło na pudrowy róż, w sporej jego ilości. I choć nie jestem jakąś wielbicielką koloru 'Barbie', to za to kocham pastelowe odcienie, a ten ewidentnie do nich należy.

Na temat tego płaszczyka mogłabym chyba napisać książkę. Upatrzyłam go sobie już na początku zimy podczas zakupów z mamą, ale że wcześniej kupiłam już  jeden, a cena tego jakoś nie zachęcała to sobie odpuściłam. Nie wspomnę, że już dużo wcześniej szukałam idealnego klasycznego płaszcza, którego mogłabym kupić stacjonarnie i nie musiałabym się bać, że będzie na mnie wisiał.. takiego na więcej niż jeden guzik (żebym po chwili nie zamarzła) i o ładnym, prostym kroju - ciężko było taki znaleźć. Przeciwności nie koniec - zarówno mamie, jak i chłopakowi bardzo nie podobały się takie oversize'owe płaszcze, dlatego każde z nich krzywiło się, jak chciałam taki właśnie przymierzyć/kupić. Los jednak chciał, że 'mój wymarzony' pojawił się na wyprzedażach z ceną ponad 3 razy niższą! Wtedy już nie patrzyłam na nikogo, tylko na siebie i teraz chodzę w nim, jak tylko robi się trochę cieplej :)

Aaa i zapomniałabym - niestety albo i 'stety' podczas zdjęć towarzyszyło nam dość sporo słońca, także uprzedzam i przepraszam za wszelakie głupie miny/skrzywienia, jakie widać na mojej twarzy, ale uwierzcie, nie dało rady inaczej.


zdjęcia: BARTEK
płaszcz - Bershka
golf, spodnie - no name
buty, czapka - H&M
torebka - Mohito















Buziaki!


12 lutego 2015

shopping #ten - TREASURES OF XMAS, BIRTHDAY AND SALES

Ojej, znowu taka długa przerwa! Ale mam ogromne usprawiedliwienie - sesja egzaminacyjna.
Na szczęście, dziś jestem już po ostatnim egzaminie, no chyba, że gdzieś mi się noga podwinęła, ale jestem dobrej myśli!

Hm.. a dzisiaj ze względu na to, że dawno nie było takiego postu - zakupowe zdobycze. Jednak w trochę innym wydaniu. Ten czas tak szybko zleciał, już prawie połowa lutego.. no a przecież niedawno były święta. A że zaraz na początku roku miałam urodziny i że styczeń był miesiącem wyprzedaży to parę prezentów udało mi się zdobyć i otrzymać.

TAK WIĘC ŚWIĄTECZNO-URODZINOWO-WYPRZEDAŻOWE SKARBY




Prawda, że przepiękny kolor? A jaki miły w dotyku! Już dużo wcześniej szukałam takiego, a tu mama widać wie wszystko i zawczasu zdążyła kupić, schować i wyciągnąć w odpowiednim momencie.
/Top Secret outlet




Białej bluzy ze zwykłym czarnym napisem też szukałam! Tutaj wykazał się chłopak :)
/ Top Secret


Uwielbiam tę bransoletkę. Napis 'We are infinite' nie dość, że cudowny, to idealnie pasuje do nieskończoności i jest cytatem z jednego z ulubionych filmów mojej drugiej połówki.
/Ami bijoux







Tangle Teezer chciałam kupić już dawno, ale że miałam już szczotkę z włosia dzika to ta zeszła jakoś na drugi plan. Na szczęście, ktoś wiedział co mi kupić! I teraz na nic innego bym jej nie zamieniła.


Jak pewnie większość - również pokochałam minimalistyczne naszyjniki! Szczególnie upodobałam sobie znak 'puzzla'. Kolejna błyskotka od tego jedynego :)



Do tej pory nie mogę uwierzyć, że ta torebka kosztowała całe 25 złotych! Również sprezentowana.
/Reserved




Niby polowałam na czarną skórzaną kurtkę, ale tę znalazłam na mega promocji i szczerze powiedziawszy to po założeniu, ta w kolorze khaki prezentowała się o wiele lepiej. Co więcej przecena z 300 na 50 złotych też niczego sobie!
/Promod



Zima zimą, ale przecież zaraz wiosna! Przydadzą się, a tak bardzo mi się spodobały.
/PARFOIS





Zwykłych T-shirtów nigdy dość! Szczególnie takich z niebanalnym napisem. Jakieś 30 złotych.
/Zara





Eh, takiego płaszcza szukałam całą zimę i jest! Przecena z 350 na 110 złotych.
/Bershka




Nie od dziś uwielbiam kołnierzyki! Całkiem przypadkiem, kupiona tuż przy kasie za jakieś 15 złotych.
/Bershka



No i czapka do płaszcza jak znalazł !
/H&M


Co prawda, to nie do końca wszystko, ale resztę zostawiłam niestety w domu. W następnym poście spodziewajcie się dużo różu! :-)